Zapraszamy w filmową podróż do Włoch i przegląd odrestaurowanych dzieł jednego z najważniejszych twórców europejskiego kina!
FEDERICO FELLINI: CIAO A TUTTI!: SŁODKIE ŻYCIE
4 sierpnia 2026, godz. 17:00
Kino Forum, ul. Legionowa 5
bilety: 20 zł / normalny, 18 zł / specjalny bilet „rodzinny” (min. 3 osoby) – w kasie kina i online
Tego lata, razem ze Stowarzyszeniem Kin Studyjnych zapraszamy na kolejną filmową podróż do Włoch. W ramach wakacyjnego przeglądu na ekranach kin studyjnych w całej Polsce zagości sześć odrestaurowanych (wersja 4K) filmów Federico Felliniego!
Włochy to jedna z ulubionych urlopowych destynacji Polaków, a także jedna z najchętniej oglądanych kinematografii. Ubiegłego lata wybraliśmy się do Rzymu śladami Jepa Gambardelli w filmie „Wielkie piękno”, a potem na Sycylię przy okazji re-premiery „Cinema Paradiso”.
Tegoroczne lato to kolejny etap włoskiej podróży, tym razem w towarzystwie Felliniego, którego kino nieustannie inspiruje i zachwyca kolejne pokolenia widzów. Wystarczy dodać, że Polacy, obok Niemców, są grupą najczęściej odwiedzającą muzeum Felliniego w jego rodzinnym Rimini!
W programie przeglądu:
7 lipca 2026, godz. 18:00 – WAŁKONIE
28 lipca 2026, godz. 18:00 – NOCE CABIRII
4 sierpnia 2026, godz. 17:00 – SŁODKIE ŻYCIE
25 sierpnia 2026, godz. 17:30 – OSIEM I PÓŁ
1 września 2026, godz. 17:30 – GIULIETTA I DUCHY
8 września 2026, godz. 18:00 – GŁOS Z KSIĘŻYCA
SŁODKIE ŻYCIE / La dolce vita
Włochy, Francja, 1960, 176’
reż. Federico Fellini
scenariusz: Federico Fellini, Tullio Pinelli, Ennio Flaiano, Brunello Rondi
obsada: Marcello Mastroianni, Anita Ekberg, Anouk Aimeé, Yvonne Furneaux
muzyka: Nino Rota
Nagrody: Złota Palma – Najlepszy film, David di Donatello – Najlepszy reżyser Federico Fellini,
Oscar – Najlepsze kostiumy – filmy czarno-białe Piero Gherardi (1962), Oscar (nominacje) – Najlepszy reżyser Federico Fellini, Najlepsza scenografia – filmy czarno-białe Piero Gherardi, Najlepsze oryginalne materiały do scenariusza i scenariusz Brunello Rondi, Ennio Flaiano, Federico Fellini, Tullio Pinelli
„Słodkie życie” to dzieło, którym Federico Fellini otwiera na oścież drzwi do własnego wielkiego teatru nowoczesności. Stolica Włoch nie jest tu już tylko miastem, lecz labiryntem pragnień, perwersji, plotek, fleszy, procesji i spektakularnych przyjęć. Marcello Rubini (w tej roli Marcello Mastroianni) dryfuje przez kolejne nieprzespane noce i środowiska – arystokratów, gwiazd filmowych, intelektualistów, dziennikarzy, ludzi Kościoła i ludzi skandalu.
Tytułowe „słodkie życie” ma u Felliniego gorzki smak zmęczenia i deziluzji. To nie jest prosta satyra na rozwijającą się wówczas socjetę boomu ekonomicznego, dekadencję ani moralitet o zepsuciu elit. Reżyser pokazuje świat kuszący, piękny i błyszczący, ale podszyty duchową pustką. Słynna scena w fontannie di Trevi ze zjawiskową Anitą Ekberg i Marcello Mastroiannim należy do najbardziej zmysłowych obrazów w historii kina, lecz nawet ona nie prowadzi do spełnienia – jest raczej snem, który rozpływa się o świcie, zanim zdąży stać się czymś prawdziwym.
Film Felliniego zdobył Złotą Palmę w Cannes i na zawsze zmienił język kina i popkultury. To właśnie od nazwiska fotografa Paparazzo wzięło się popularne określenie „paparazzi” – jeden z wielu dowodów na to, jak mocno „Słodkie życie” przeniknęło do naszej codzienności.

Jak trafnie zauważyła Alicja Helman, Federico Fellini traktował każdy swój film jak autonomiczne „królestwo obrazów” – przestrzeń, która ma być zarazem drapieżna, uwodzicielska i wykraczać poza granice potocznego doświadczenia. Właśnie w tym napięciu między realnością a wizją, jawą a snem, prawdą a inscenizacją rozgrywa się całe kino mistrza z Rimini.
Błądzi ten, kto widzi w Fellinim jedynie „reżysera nadmiaru”. Cyrkowe szaleństwo i przepych nie służą tutaj dekoracji, lecz odsłaniają, jak bardzo nowoczesny człowiek żyje pośród masek i sztuczności. Bohaterowie włoskiego reżysera są w procesie nieustającego kreowania samych siebie – pozują na artystów, kochanków, ludzi sukcesu, a zarazem ulegają własnym fantazjom o miłości czy spełnieniu. Wystarczy pomyśleć o ikonicznych rolach, jakie Marcello Mastroianni zbudował we współpracy z Fellinim. Dziennikarz ze „Słodkiego życia” (1960) staje się pierwszym „budowniczym” zadufanej własnym splendorem socjety boomu ekonomicznego, której sam nie czuje się na koniec dnia częścią. Guido z „Osiem i pół” (1963), alter ego samego twórcy, gubi się między tym, kim jest, a tym, kim powinien być w oczach innych i własnych. Nie każdy ma tyle sił, ile dobroduszna Cabiria („Noce Cabirii”, 1957), aby wciąż trwać mimo licznych zranień i wszechobecnego zepsucia.
Fellini nie wraca dziś na polskie ekrany wyłącznie jako wielki mag kina, lecz jako artysta, który pod zgiełkiem pełnego namiętności i perwersji spektaklu umiał rozpoznać i pokazać egzystencjalną pustkę. Nawet wtedy, gdy włoski twórca olśniewa barokowością obrazu, nie porzuca czułości wobec ludzkiej słabości. To właśnie dlatego jego kino pozostaje tak żywe – pod fantazją wciąż drży niezwykle aktualna i przejmująca prawda o człowieku.
Organizator: Stowarzyszenie Kin Studyjnych
Autor plakatu: Plakiat – Maks Bereski
Zwiastun przeglądu: Ivan Krupenikov
Słowo wstępu i opisy filmów: Diana Dąbrowska
Partnerzy Główni: Włoski Instytut Kultury w Warszawie i Włoski Instytut Kultury w Krakowie
Partnerzy: Sikulagente, Italia by Natalia, Kierunek Włochy, Accademia Włoskiego Kina, MEK, Wydawnictwo Czarne
Patroni medialni: Filmweb, Pełna sala, Spoiler Master, Filmawka, Kultura Wokół Nas, Gazzetta Italia