Zapraszamy w filmową podróż do Włoch i przegląd odrestaurowanych dzieł jednego z najważniejszych twórców europejskiego kina!

FEDERICO FELLINI: CIAO A TUTTI!: OSIEM I PÓŁ

25 sierpnia 2026, godz. 17:30
Kino Forum, ul. Legionowa 5
bilety: 20 zł / normalny, 18 zł / specjalny bilet „rodzinny” (min. 3 osoby) – w kasie kina i online

Tego lata, razem ze Stowarzyszeniem Kin Studyjnych zapraszamy na kolejną filmową podróż do Włoch. W ramach wakacyjnego przeglądu na ekranach kin studyjnych w całej Polsce zagości sześć odrestaurowanych (wersja 4K) filmów Federico Felliniego!
Włochy to jedna z ulubionych urlopowych destynacji Polaków, a także jedna z najchętniej oglądanych kinematografii. Ubiegłego lata wybraliśmy się do Rzymu śladami Jepa Gambardelli w filmie „Wielkie piękno”, a potem na Sycylię przy okazji re-premiery „Cinema Paradiso”.

Tegoroczne lato to kolejny etap włoskiej podróży, tym razem w towarzystwie Felliniego, którego kino nieustannie inspiruje i zachwyca kolejne pokolenia widzów. Wystarczy dodać, że Polacy, obok Niemców, są grupą najczęściej odwiedzającą muzeum Felliniego w jego rodzinnym Rimini!

W programie przeglądu:
7 lipca 2026, godz. 18:00 – WAŁKONIE
28 lipca 2026, godz. 18:00 – NOCE CABIRII
4 sierpnia 2026, godz. 17:00 – SŁODKIE ŻYCIE
25 sierpnia 2026, godz. 17:30 – OSIEM I PÓŁ
1 września 2026, godz. 17:30 – GIULIETTA I DUCHY
8 września 2026, godz. 18:00 – GŁOS Z KSIĘŻYCA

 

OSIEM I PÓŁ / Otto e mezzo
Włochy, Francja, 1963, 138’
reż. Federico Fellini
scenariusz: Federico Fellini, Brunello Rondi, Tullio Pinelli
obsada: Marcello Mastroianni, Claudia Cardinale, Anouk Aimée, Sandra Milo, Rossella Falk, Barbara Steele, Guido Alberti
muzyka: Nino Rota

Nagrody: Oscar – Najlepszy film nieanglojęzyczny (1964) i Najlepsze kostiumy – filmy czarno-białe Piero Gherardi, a także 3 nominacje do Oscara: Najlepszy reżyser, Najlepsza scenografia – filmy czarno-białe i Najlepsze oryginalne materiały do scenariusza i scenariusz

Federico Fellini zaprasza widzów do wnętrza swojej wyobraźni – barwnej, pełnej humoru, nostalgii i magii! „Osiem i pół” to portret artysty, który w chwili twórczego kryzysu gubi się między rzeczywistością a marzeniami. Guido (Marcello Mastroianni) szuka pomysłu na swój nowy film, lecz zamiast scenariusza znajduje labirynt wspomnień, kobiet i snów, które układają się w obraz jego własnego życia.

Rakieta, sanatorium, harem, dziecięce zaklęcie „Asa Nisi Masa” i finałowy korowód nie są surrealistycznymi ozdobnikami, lecz elementami autobiograficznego rytuału i próbą uporządkowania chaosu, którego nie da się już rozwiązać fabularnie. W samym filmie Guido wyznaje: „Chciałem zrobić uczciwy film. Bez żadnych kłamstw”. W tym sensie dzieło Felliniego jest zarazem autotematyczne i autobiograficzne: analizuje mechanizmy twórczości, ale też obnaża duchowy, emocjonalny i estetyczny chaos, z którego ta twórczość się rodzi.

Na dużym ekranie „Osiem i pół” zachwyca jeszcze mocniej – monumentalne kadry, znakomita muzyka Nino Roty i charyzma Marcella Mastroianniego sprawiają, że trudno oderwać wzrok. To film, który zachwycił widzów i krytyków na całym świecie, zdobywając najważniejsze nagrody, w tym Oscara za Najlepszy nieanglojęzyczny film (wygrywając m.in. z „Nożem w wodzie” debiutującego Romana Polańskiego) i pozostaje do dziś jednym z najważniejszych dzieł o samym procesie tworzenia w całej historii kina. Filmowcy na całym świecie zgodnie wymieniają właśnie ten tytuł jako przykład dzieła, które pozwoliło im zrozumieć na czym polega magia kina i istota zawodu reżysera.

Jak trafnie zauważyła Alicja Helman, Federico Fellini traktował każdy swój film jak autonomiczne „królestwo obrazów” – przestrzeń, która ma być zarazem drapieżna, uwodzicielska i wykraczać poza granice potocznego doświadczenia. Właśnie w tym napięciu między realnością a wizją, jawą a snem, prawdą a inscenizacją rozgrywa się całe kino mistrza z Rimini.

Błądzi ten, kto widzi w Fellinim jedynie „reżysera nadmiaru”. Cyrkowe szaleństwo i przepych nie służą tutaj dekoracji, lecz odsłaniają, jak bardzo nowoczesny człowiek żyje pośród masek i sztuczności. Bohaterowie włoskiego reżysera są w procesie nieustającego kreowania samych siebie – pozują na artystów, kochanków, ludzi sukcesu, a zarazem ulegają własnym fantazjom o miłości czy spełnieniu. Wystarczy pomyśleć o ikonicznych rolach, jakie Marcello Mastroianni zbudował we współpracy z Fellinim. Dziennikarz ze „Słodkiego życia” (1960) staje się pierwszym „budowniczym” zadufanej własnym splendorem socjety boomu ekonomicznego, której sam nie czuje się na koniec dnia częścią. Guido z „Osiem i pół” (1963), alter ego samego twórcy, gubi się między tym, kim jest, a tym, kim powinien być w oczach innych i własnych. Nie każdy ma tyle sił, ile dobroduszna Cabiria („Noce Cabirii”, 1957), aby wciąż trwać mimo licznych zranień i wszechobecnego zepsucia.

Fellini nie wraca dziś na polskie ekrany wyłącznie jako wielki mag kina, lecz jako artysta, który pod zgiełkiem pełnego namiętności i perwersji spektaklu umiał rozpoznać i pokazać egzystencjalną pustkę. Nawet wtedy, gdy włoski twórca olśniewa barokowością obrazu, nie porzuca czułości wobec ludzkiej słabości. To właśnie dlatego jego kino pozostaje tak żywe – pod fantazją wciąż drży niezwykle aktualna i przejmująca prawda o człowieku.

Organizator: Stowarzyszenie Kin Studyjnych
Autor plakatu: Plakiat – Maks Bereski
Zwiastun przeglądu: Ivan Krupenikov
Słowo wstępu i opisy filmów: Diana Dąbrowska
Partnerzy Główni: Włoski Instytut Kultury w Warszawie i Włoski Instytut Kultury w Krakowie
Partnerzy: Sikulagente, Italia by Natalia, Kierunek Włochy, Accademia Włoskiego Kina, MEK, Wydawnictwo Czarne
Patroni medialni: Filmweb, Pełna sala, Spoiler Master, Filmawka, Kultura Wokół Nas, Gazzetta Italia