Fiesta kina hiszpańskiego wraca do kin w całej Polsce, a w tym roku to powtórka z klasyki, czyli: A jak Almodóvar, B jak Banderas! Podczas miniprzeglądu zobaczymy „Matadora” (1986), „Prawo pożądania” (1987) i „Kobiety na skraju załamania nerwowego” (1988). Te trzy fundamentalne filmy Pedra Almodóvara ugruntowały jego niepowtarzalny styl i zapoczątkowały międzynarodowy sukces dzięki intensywnym fabułom o pożądaniu, namiętności, obsesji, zdradzie, porzuceniu, rozpaczy i narodzeniu się na nowo. ¡Nos vemos en los cines! czyli Do zobaczenia w kinach!

FIESTA KINA HISZPAŃSKIEGO. A jak Almodóvar, B jak Banderas

1-3 maja 2026
Kino Forum, ul. Legionowa 5
bilety: 20 zł / normalny, 18 zł / specjalny bilet „rodzinny” (min. 3 osoby) – w kasie kina i online: https://bilety.bok.bialystok.pl/


Harmonogram pokazów:

1 maja, 20:30
FIESTA KINA HISZPAŃSKIEGO. A jak Almodóvar, B jak Banderas: Kobiety na skraju załamania nerwowego

Hiszpania, 90′, bilet 20 zł normalny, 18 zł specjalny bilet “rodzinny” (min. 3 osoby): https://bilety.bok.bialystok.pl/rezerwacja/numerowane.html?id=34310

2 maja, 20:30
FIESTA KINA HISZPAŃSKIEGO. A jak Almodóvar, B jak Banderas: Matador

Hiszpania, 110′, bilet 20 zł normalny, 18 zł specjalny bilet “rodzinny” (min. 3 osoby): https://bilety.bok.bialystok.pl/rezerwacja/numerowane.html?id=34311

3 maja, 20:30
FIESTA KINA HISZPAŃSKIEGO. A jak Almodóvar, B jak Banderas: Prawo pożądania

Hiszpania, 102′, bilet 20 zł normalny, 18 zł specjalny bilet “rodzinny” (min. 3 osoby): https://bilety.bok.bialystok.pl/rezerwacja/numerowane.html?id=34312

W „Prawie pożądania”, uważanym za wzór gejowskiego melodramatu, Almodóvar (główna rola w filmie to alter ego reżysera) pokazuje homoseksualizm i transseksualizm w sposób naturalny i bez stygmatyzacji, przełamując tabu, jakim były one w Hiszpanii lat 80. XX wieku, kiedy homoseksualizm był wyśmiewany, a w najlepszym razie pomijany, zaś osoby transseksualne były często przedstawiane jako chore i ułomne. Jest ono kluczowe dla zrozumienia ewolucji reżysera, który często wspominał, że „Prawo pożądania” to jeden z jego najbardziej osobistych filmów i jeden z tych, z których jest najbardziej dumny. Pedro i jego brat, Agustin Almodóvar, grają epizody w „Prawie pożądania”, a oprócz tego reżyser dubbinguje jedną z postaci i śpiewa, w duecie z Fabio McNamarą, „Satanasę” – kultową piosenkę madryckiej movidy.

Do historii kina przeszła nocna scena, w której Carmen Maura, w upalną madrycką noc, prosi zamiatacza ulic, żeby oblał ją wodą. Scena powstała ad hoc. „Złapali faceta, który podlewał rośliny, ogrodnika z ratusza, kazali mu podłączyć wąż i lać na mnie wodę. Zrobił to, a ja upadłam na ziemię, bo nie możecie sobie wyobrazić siły tego węża. I jak wspaniała wyszła potem ta scena. To właśnie jest magia kina, wszystko jest kłamstwem, ale potem wszystko jest prawdą. Innego dnia przyjechaliśmy na plan, a Pedrowi w ogóle nie podobała się scenografia, więc był bardzo smutny. Poszłam zrobić sobie makijaż, a on wrócił z dwiema siekierami i zapytał mnie: „Którą wolisz?” Wzięłam obie siekiery i powiedziałam: „Tę,”. A on na to: „No to ją weź, bo to wszystko zniszczysz”. I wymyślił, że rozwalę dekoracje, rozmawiając przez telefon. Wtedy wszystko wydawało mi się normalne. To było wspaniałe. Pedro miał sposób, w jaki rozumiał swoje historie i dzięki temu wszystko do siebie pasowało” – wspomina Carmen Maura.