Ucieczka na srebrny glob

W ramach Festiwalu ?UNDERGROUND/INDEPENDENT? zapraszamy na pokaz filmu

UCIECZKA NA SREBRNY GLOB + skype z reżyserem Kubą Mikurdą

28 listopada 2021, godz. 18:30
Kino Forum, ul. Legionowa 5
bilet: 13 zł – w kasie kina Forum i na stronie bilety.bok.bialystok.pl

prowadzenie spotkania: Tomasz Kolankiewicz, dyrektor artystyczny Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Ucieczka na srebrny glob
Polska 2021, 94′
reż. Kuba Mikurda

Rok 1975. Po kilku latach wymuszonej emigracji młody reżyser Andrzej Żuławski wraca do Polski. Jego sytuacja w kraju jest niepewna. Po dobrze przyjętym debiucie, „Trzeciej części nocy” (1971), nakręcił szokującego „Diabła” (1972), który z miejsca trafił na półkę, a z reżysera uczynił persona non grata. Na domiar złego rozpada się jego rodzina. Żona – Małgorzata Braunek wnosi o rozwód. By poprawić swoją pozycję i uciec od osobistego dramatu, Żuławski podejmuje się tytanicznego zadania, realizacji największego filmu w historii polskiej kinematografii – eposu science-fiction „Na srebrnym globie”. Jeśli mu się uda, trafi do panteonu polskiego kina. Jeśli nie – jego kariera w Polsce będzie skończona.

„Na srebrnym globie” (1976/1987) Andrzeja Żuławskiego mogło stać się jednym z najbardziej przełomowych filmów science-fiction w historii. Rozmach produkcyjny, gwiazdorska obsada, rewolucyjne kostiumy i scenografia zapowiadały arcydzieło. Dlaczego zatem władze kinematografii PRL wstrzymały produkcję na dwa tygodnie przed zakończeniem zdjęć? Czy zdecydowały o tym względy ekonomiczne, polityczne, artystyczne, czy osobiste? Pozostał film-legenda, który nadal inspiruje filmowców z całego świata, podobnie jak emocje ekipy, równie silne dzisiaj co 40 lat temu.

„Ucieczka na srebrny glob” to film o największej tajemnicy i największym, niespełnionym, marzeniu polskiego kina.

Film wyróżniony Nagrodą Stowarzyszenia Kin Studyjnych w Konkursie Polskim na 18. edycji festiwalu Millennium Docs Against Gravity!
Uzasadnienie Jury: „Niezależnie od czasów kultura powinna być apolityczna, a artysta wolny w swobodzie tworzenia i wyrażania siebie. Za niezwykle dojrzałą warsztatowo, uniwersalną i ciekawą poznawczo opowieść o ambitnym, niedocenionym twórcy tworzącym w czasach, gdy reżim tłamsił kulturę a jednostka nic nie znaczyła”.

Video

Ostatnie komentarze

BOK Białostocki Ośrodek Kultury