Nowy Teatr: Thriller

Zapraszamy na spektakl w ramach Art Weekend 2020:

Nowy Teatr: “Thriller”

10 października 2020, godz. 15:30 i 20:00
Klub Fama, ul. Legionowa 5
BRAK BILETÓW! bilety (15 zł) do kupienia w kasach Kina Forum i Centrum im. Ludwika Zamenhofa oraz na bilety.bok.bialystok.pl, będą również dostępne w miejscu wydarzenia na pół godziny przed rozpoczęciem
Wytyczne dla wydarzenia Art Weekend 2020
oświadczenie uczestnika wydarzenia Art Weekend 2020

 

reżyseria, choreografia: Paweł Sakowicz, Anna Smolar
dramaturgia: Anna Smolar
tekst: Sonia Roszczuk, Paweł Sakowicz, Anna Smolar
obsada: Sonia Roszczuk, Paweł Sakowicz

Podczas gdy nasze dni mijają wypełnione wydarzeniami, nasze ciało żyje własnym życiem – niezauważalnym, niezrozumianym, lekceważonym. To życie złożone i ukryte za fasadą tego, co prezentujemy na zewnątrz, jest jednak przygodą trudną i piękną, bogatą w rozmaite transformacje i zwroty akcji, pełną pasjonujących kryzysów.

Sprawdzamy, jak wygląda dzień z życia człowieka opowiedziany wyłącznie z perspektywy ciała. Wprowadzając go w stan wyczerpania, badamy jego granice, z nadzieją, że wyłoni się to, co dawno zapomniane. Zadajemy pytanie o możliwe odzyskanie własnego ciała dla siebie.

Recenzja

Moce horroru
Anna Smolar, Sonia Roszczuk i Paweł Sakowicz w „Thrillerze” szukają horroru w ciele. A raczej dreszczu żenady, który pojawia się przy rozdźwięku fizyczności z jej społecznym odbiorem. Zabrali się w Nowym Teatrze za przepisanie ciała na nowo, rytmem i muzyką otwierają ruch, uwalniając kropelki potu i rumieniąc policzki, przyglądają się pojemnikom na różne substancje i emocje – bez estetyzowania ciała, erotyzowania dającego zastępczą pewność siebie. Biorą się raczej za to, co pomiędzy, czego się nie opowiada, by zrobić wrażenie bycia fajnym – za bagaż niepewności. Wprowadzają ją formalnie w grze, z minimalistyczną konwencją.

Na rejestrowane świadome zachowania i kontrole składają się miliony niewidzialnych procesów, które to złudzenie umożliwiają. Dlatego w momentach rozwibrowanych drżeń niepewnej współczesności ciała znów znajdują się w centrum zainteresowania, pokazując, że nie zgadzają się na bezwolne rozporządzanie sobą, eksploatowanie w stresie i pod presją psychiczną, na przeoczanie, przemilczanie, które z góry wydają się oczywiste.

W tym zacieśniającym się romansie teatru z tańcem ciało jest konkretnym beneficjentem. Nagle nie chodzi o role, ale o materię, która musi znikać, żeby się objawić w innej postaci, żeby można było interpretować, używać przeczytanych książek, które czekają w mózgowych magazynach, handlować reżyserskimi wizjami, układać tableaux na pudełkowej scenie.

Z tego cielesnego zakłopotania wychodzi się dużo silniejszym, jeśli dopuści się je do głosu. Wszystko, czym mogliby nas zawstydzić inni, nie będzie przyprawiało nas o dreszcze, bo rządzi tym wspólne wyparcie. Wstyd i strach o wygląd jest do systemowego przepracowania, poza estetyką, przez naszą wizualność pod nadzorem. Nasze mięso pod władzą kapitalistycznej presji pozwala podważać mechanizmy zawstydzania i niepewności, którą maskuje się tanim narcyzmem. Strategie biopolityczne na poziomie edukacji trzymają ciało, seksualność i abiekt w ryzach. Ranliwe ciała, które uświadomione zyskują sprawczość i siłę — to brzmi jak scenariusz na rewolucję.

Sonia Roszczuk kończy monologiem o tym, że po spektaklu, w którym jej ciało ze wszystkim sobie poradziło, czuje, jak rośnie jej długi, piękny ogon, który mógłby zniszczyć miasto, gdyby tylko chciała. Ale tego nie zrobi. Racjonalność nie pokrywa wszystkiego, co się wypiera, bo w kadry nie wchodzi abiekt, który chce dostać się jakby tylnymi drzwiami. Lepiej od razu go wpuścić i pokazać kulturze, udowadniając, że jej mechanizmy nie trzymają nas aż tak mocno w ryzach. Nie odpowiadać na niektóre jej zaczepki, zignorować presję albo być świadomym wstydu, który pojawia się przez obecność kogoś innego. No albo trochę pobawić się kulturą i rozszczelnić polityczne ramki.
Kinga Kurysia, “Nowa Siła Krytyczna”

 

pełny program festiwalu

Ostatnie komentarze
  • Anna Blanche z www.no-noo.com:

    Oby więcej takich murali :)

    5 lat temu

  • Andrzej Rogowski:

    Karol You Are Doing The Right Thing. Thank You For That.

    6 lat temu

  • norm777:

    W niedzielę są dwa filmy dla chłopców, a można było Madikę dać w niedzie

    6 lat temu

  • mapet:

    Ja jestem zwolennikiem teatru Imka w Warszawie. Jestem tam regularnie widzem. Ni

    6 lat temu

  • MOGO:

    Świetna sprawa! Takie warsztaty w Białym...suuuperowo!

    6 lat temu