Kansas City

W ramach cyklu Klasyka Kina zapraszamy na barwną filmową opowieść Roberta Altmana o miłości, zbrodni i polityce, osadzoną w latach 30. XX wieku!

KLASYKA KINA: KANSAS CITY

15 kwietnia 2019, godz. 18.00
Kino Forum, ul. Legionowa 5
Bilety: 12 zł/ normalny, 10 zł/ ulgowy – w kasie kina i na bilety.bok.bialystok.pl

Prelekcja przed filmem Sebastian Smoliński – absolwent kulturoznawstwa i amerykanistyki w ramach Kolegium MISH na Uniwersytecie Warszawskim. Krytyk filmowy i operowy. Publikuje w „Kinie”, „Ekranach”, „Tygodniku Powszechnym”, „Dwutygodniku” i „Więzi”. Współpracuje z Festiwalem Nowe Horyzonty. Współautor prac zbiorowych z zakresu historii kina, m.in. hiszpańskojęzycznej monografii „La doble vida de Krzysztof Kieślowski” pod redakcją Joanny Bardzińskiej. Laureat XXI edycji Konkursu im. Krzysztofa Mętraka.

Kansas City
USA/Francja 1996, 116′
reż. Robert Altman
obsada: Dermot Mulroney, Michael Murphy, Miranda Richardson, Harry Belafonte, Brooke Smith, Steve Buscemi, Jennifer Jason Leigh
muzyka: Joshua Redman, Ron Carter

Robert Altman, wielki mistrz amerykańskiego kina, zabiera nas w podróż do rodzinnego miasta czyli tytułowego Kasnas City. Akcję osadza zaś w barwnych latach 30. XX wieku – dekadzie gangsterów, prohibicji, wielkiego kryzysu oraz znakomitego jazzu.
Johnny O’Hara, drobny złodziejaszek, zostaje porwany przez Seldoma Seena – szefa miejscowej mafii. Jego żona Blondie chce go odzyskać, obmyśla więc ryzykowny i szalony plan uwolnienia swego ukochanego. Porywa żonę lokalnego polityka, chcąc wymóc na nim użycie swoich wpływów do odnalezienia i uwolnienia Johnny’ego. Pomimo zbliżających się wyborów polityk podejmuje się użyć swych kontaktów, jest bowiem pod wrażeniem miłości jaką darzy dziewczyna swego uwięzionego kochanka…

Wszystkie dzieła Altmana mają ciekawą, inteligentną konstrukcję oraz przewrotną, często zaskakującą puentę. Podobnie jest w przypadku “Kansas City”, gdzie reżyser bawiąc się konwencjami z klasą połączył wątki kina noir i filmu muzycznego, nie rezygnując przy tym z charakterystycznej dla siebie ironii czy groteski.

Jednym z “bohaterów” filmu jest także muzyka jazzowa, rewelacyjnie wypełniająca niemal każdą scenę „Kansas City”. Nic w tym dziwnego, skoro za ścieżkę dźwiękową odpowiedzialni byli m.in. tacy giganci jazzu jak Ron Carter czy Joshua Redman.

Galeria

Kansas City – Klasyka Kina
Ostatnie komentarze
  • Anna Blanche z www.no-noo.com:

    Oby więcej takich murali :)

    4 lata temu

  • Andrzej Rogowski:

    Karol You Are Doing The Right Thing. Thank You For That.

    4 lata temu

  • norm777:

    W niedzielę są dwa filmy dla chłopców, a można było Madikę dać w niedzie

    4 lata temu

  • mapet:

    Ja jestem zwolennikiem teatru Imka w Warszawie. Jestem tam regularnie widzem. Ni

    4 lata temu

  • MOGO:

    Świetna sprawa! Takie warsztaty w Białym...suuuperowo!

    4 lata temu