Na głębinie

Pokaz jednego z najlepszych filmów islandzkich ostatnich lat – “Na głębinie” w reżyserii Baltasara Kormákura

Prelekcja przed i dyskusja po filmie – Maciej Białous

Obsypany nagrodami „Na głębinie”, oparty jest na prawdziwej historii islandzkiego rybaka ocalałego z katastrofy kutra w 1984 roku. Gulli należy do załogi, pracującej na kutrze rybackim. Mieszka na skalistej wyspie u południowych wybrzeży Islandii, podobnie jak jego koledzy, spędza czas na piciu i  bijatykach, przerywanych wyprawami na ryby. Dobrze zahartowany w ciężkich warunkach, nie przypuszcza, że jeden z rejsów skończy się tragicznie. Sieci, którymi rybacy zgarniają połów, zaczepiają o skały i powodują zatonięcie łodzi. Rybacy wpadają do lodowatej wody. Niektórzy giną od razu, inni, tak jak Gulli i jego przyjaciel Palli próbują utrzymać się na powierzchni, ale wiedzą, że mają niewiele ponad 30 minut, by nie zamarznąć. Spodziewana pomoc nie nadchodzi, a walczący o życie Palli powoli pogrąża się w oceanie. Gulli podejmuje dramatyczną decyzję przepłynięcia sześciu kilometrów do najbliższego brzegu. W drodze towarzyszą mu tylko ptaki…

Galeria

na glebinie2

Brak komentarzy

Bądź pierwszy i rozpocznij dyskusję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnie komentarze
  • Anna Blanche z www.no-noo.com:

    Oby więcej takich murali :)

    4 lata temu

  • Andrzej Rogowski:

    Karol You Are Doing The Right Thing. Thank You For That.

    4 lata temu

  • norm777:

    W niedzielę są dwa filmy dla chłopców, a można było Madikę dać w niedzie

    4 lata temu

  • mapet:

    Ja jestem zwolennikiem teatru Imka w Warszawie. Jestem tam regularnie widzem. Ni

    4 lata temu

  • MOGO:

    Świetna sprawa! Takie warsztaty w Białym...suuuperowo!

    4 lata temu