Pokaz specjalny: Powitanie słońca

(Francja, 85')

Trailer

Opis filmu

Zapraszamy na specjalny pokaz intrygującego dokumentu o odkrywaniu jogi w różnych zakątkach świata!

POWITANIE SŁOŃCA

1 lipca 2020, godz. 18:15
Kino Forum, ul. Legionowa 5
bilet: 16 zł – wkrótce w kasie kina i na stronie bilety.bok.bialystok.pl

Powitanie słońca
Francja 2019, 90′
reż. Stéphane Haskell

Widzieliście kiedyś ortodoksyjnego żyda, mordercę w celi śmierci, Masaja praktykujących jogę?

“Powitanie słońca” to francuski dokument o podążaniu za jogą przez kultury i kontynenty. Reżyser Stephane Haskell po tym, jak odzyskał sprawność dzięki jodze, postanowił nakręcić film o jej niesamowitej sile. Wyruszył więc w podróż dookoła świata, podczas której spotkał podobnych jemu – ludzi, dla których joga okazała się ratunkiem.

W ciągu kilku lat zbierania materiałów do filmu, spotkał się m.in. z więźniami w San Quentin, Masajami praktykującymi jogę od wieków, dziećmi we francuskiej szkole, które dzięki jodze nauczyły się panować nad swoją agresją. Te oraz inne spotkania uwiecznił w swoim przejmującym dokumencie.

Tuż po czterdziestce życie Stephane’a Haskella, utalentowanego fotoreportera i dokumentalisty, stanęło na głowie. Mężczyzna, u którego zdiagnozowano ciężką chorobę, został sparaliżowany. Tam, gdzie lekarze bezradnie rozkładali ręce, a tradycyjna medycyna nie dawała wielkich nadziei na powrót do zdrowia, szansa niespodziewanie pojawiła się za sprawą jogi.

Przełomowym momentem było dla Haskella spotkanie z Teresą Poulsen, za namową której zgłębił nie tylko tajniki, ale i filozofię, jaka kryje się za jogą. Haskell zaczął praktykować jogę według szkoły mistrza B.S.K. Iyengara, który uważany jest największego współczesnego nauczyciela jogi i wybitną światową osobowością. B.S.K. Iyengar pojawia się również w filmie.

To właśnie z tych inspiracji narodziła się idea nakręcenia dokumentu, będącego połączeniem osobistej historii z szerszym spojrzeniem na fenomen jogi. By go w pełni zrozumieć, Haskell wyrusza w podróż po świecie, odwiedzając miejsca, jakie pewnie nie przyszłyby nam w tym kontekście do głowy. Ta podróż i praca nad filmem trwały kilka lat.

Od celi śmierci w słynnym amerykańskim więzieniu San Quentin po Kenię, gdzie – jak się okazuje – Masajowie praktykują jogę od wieków. Rozmawia z parą Żydów, którzy drogę do judaizmu odnaleźli… poprzez jogę. Te doświadczenia pozwalają reżyserowi spojrzeć z nieco innej perspektywy nie tylko na zachodnią kulturę, ale i własne życie.