Podlaska Akademia Kultury: Epitafium Dla Barbary Radziwiłłówny

(Polska, 89')

Trailer

Opis filmu

Podlaska Akademia Kultury przy Białostockim Ośrodku Kultury oraz Polski Instytut Sztuki Filmowej zapraszają na film

EPITAFIUM DLA BARBARY RADZIWIŁŁÓWNY oraz prezentację historyka Marka Telera na temat 450. rocznicy Unii Lubelskiej

30 czerwca 2019, godz. 15.00
Kino Forum, ul. Legionowa 5
bilet: 8 zł – do kupienia w kasie kina Forum i na stronie bilety.bok.bialystok.pl

Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny
Polska, 89′
reż. Janusz Majewski
obsada: Anna Dymna, Jerzy Zelnik, Aleksandra Śląska, Krzysztof Kolberger

Akcja filmu rozpoczyna się po śmierci królowej Barbary Radziwiłłówny. Od 25 maja do 24 czerwca 1551 roku kondukt pogrzebowy przemieszcza się z Krakowa do Wilna, gdzie zgodnie z jej ostatnią wolą zostanie pochowana. Zygmunt August wraz z towarzyszącym mu orszakiem podąża za karawanem, a w czasie tej podróży wspomina chwile, które spędził z Barbarą.

W większości scen wspomnieniowych wykorzystano fragmenty serialu telewizyjnego “Królowa Bona” zrealizowanego przez Janusza Majewskiego dwa lata wcześniej. Zygmunt August poślubia Elżbietę Habsburżankę. Wieczorem w jego sypialni Elżbieta dostaje konwulsji i traci przytomność. Za radą matki, królowej Bony, czujący wstręt do żony Zygmunt udaje się w podróż na Litwę. Tam poznaje Barbarę Radziwiłłównę. W leśniczówce dochodzi do pierwszego zbliżenia między nimi. W Wilnie Zygmunt ponownie odwiedza Barbarę. Zaskoczony w nocy w jej komnacie przez braci Radziwiłłówny król ślubuje jej miłość, poważanie i ochronę przed krzywdą.

Po śmierci Zygmunta I Bona namawia syna, by poślubił księżniczkę francuską. Król stanowczo odmawia. Bracia natomiast namawiają Barbarę, by zażądała wprowadzenia na Wawel. Tymczasem na burzliwym posiedzeniu sejmu senatorowie domagają się, by król wyrzekł się tego nieformalnie zawartego małżeństwa. Zygmunt jednak nie chce złamać przysięgi złożonej przed Bogiem. Wprowadza Barbarę na Wawel i doprowadza do jej koronacji. W czasie ceremonii królowa słabnie. Szybko okazuje się, że jest bardzo chora…