W ramach cyklu Ciekawi Świata oraz z okazji 186. rocznicy pierwszego zdobycia Rys zapraszamy na przedpremierowy pokaz filmu!
AREK.MAMA.PANORAMA, reż. Mikołaj Janik
+ spotkanie z reżyserem i bohaterem filmu
21 sierpnia 2026 do kin wchodzi jeden z najbardziej pogodnych i inspirujących polskich dokumentów tego roku – „AREK.MAMA.PANORAMA” w reż. Mikołaja Janika. Film miał swoją polską premierę w Konkursie Polskim Millennium Docs Against Gravity, gdzie otrzymał Wyróżnienie Stowarzyszenie Kin Studyjnych.
30 lipca 1840 roku Eduard Blásy wraz z przewodnikiem Jánem Rumanem Driečnym Starszym jako pierwsi odnotowali letnie wejście na Rysy – najwyższy szczyt Polski. 186 lat później ponownie „zapraszamy” Polaków na Rysy – tym razem przez kino, historię Arka i jego niezwykłą panoramę.
Arek.Mama.Panorama, 72’
Nadopiekuńcza mama? Jest. Milczący tata? Też. Kryzys twórczy i stałe uczucie niespełnienia? Są! Arek Pasożyt naprawdę ma pod górkę. By uwolnić się z sytuacji bez wyjścia, postanawia po raz pierwszy w życiu wyjechać w Tatry. Tam trafia na ślad największego obrazu w historii Polski – monumentalnej (115x16m!) Panoramy Tatr, zaginionej ponad 130 lat temu. Postanawia ją odnaleźć. Arek pokonuje rowerem urokliwe wsie Podhala i wspina się na tatrzańskie granie. W czasie poszukiwań walczy z sierpniowym słońcem, kruchą ludzką pamięcią i wadliwą kuchenką turystyczną. Odkrywając kolejne fragmenty układanki, dowiaduje się coraz więcej o historii sprzed lat, ale i o sobie samym. Czy z mamą nadzorującą każdy jego krok, niezrozumieniem ze strony świata sztuki i własnymi wątpliwościami Arek ma szansę dokonać czegoś równie wielkiego jak poszukiwany przez niego obraz?
„Arek.Mama.Panorama” to czuły, skrzący się humorem portret człowieka w walce o marzenia, w którym każdy odnajdzie cząstkę siebie. W pewnym momencie życia wszyscy jesteśmy Arkami.
Dlaczego Rysy są istotną częścią filmu?
Rysy mają trzy wierzchołki. Wierzchołek północno-zachodni (graniczny) mierzy 2499 m n.p.m. i to on jest najwyżej położonym punktem oraz najwyższym szczytem Polski.
Od ponad czterech dekad na Rysach trwa nieformalna tradycja przynoszenia kamieni na szczyt. Zwyczaj ten został zapoczątkowany w 1989 roku przez artystę performera Adama Rzepeckiego, który symbolicznie podnosił w ten sposób najwyższy szczyt Polski do wysokości 2500 m n.p.m. Z czasem jego gest podchwycili również turyści, którzy do dziś zostawiają na Rysach własne kamienie.
Arkadiusz Pasożyt postanowił odwrócić ten gest. Uznając, że „Rysy są w sam raz”, zniósł z wierzchołka jeden z kamieni i wrzucił go do Morskiego Oka. W ten sposób zaprotestował przeciwko nieustannej pogoni za tym, by być „wyżej, dalej, mocniej”, podkreślając, że wartość nie wynika z wysokości ani z potrzeby ciągłego przekraczania kolejnych granic. Dla artysty akcja była również osobistym manifestem przeciwko dyskryminacji osób niskiego wzrostu oraz opowieścią o akceptacji – siebie, innych i świata takim, jaki jest.
RYSY SĄ W SAM RAZ I TY TEŻ JESTEŚ W SAM RAZ!