Wystawa Piotra Sawickiego

Przez trzydzieści lat próbowałem mierzyć się z tym, co nas otacza i z tym, w czym żyjemy. Wcześniejszy etap mojej pracy z fotografią publicystyczną, pracy w redakcji „Kontrastów” to była nauka pokory w stosunku do losów ludzkich będących wypadkową ich działań, ich istnienia pokazywanego w ziemskiej egzystencji. Ponieważ nic nie dzieje się ot tak sobie, myślę, że i skierowanie mojej uwagi na zjawiskowość pejzażu było sposobem na odnalezienie się w nowej sytuacji. Po pierwsze – życiowej, po drugie – zawodowej i po trzecie – twórczej. Pejzaże tworzone były w atmosferze spokoju, przyjemności i potrzeby sięgnięcia po aparat fotograficzny.

„(…) Dotychczas wygodnym wyznacznikiem sztuki było odpowiednie medium: człowiek, który malował obraz olejny, automatycznie tworzył sztukę, zarówno w swoim przekonaniu, jak i odbiorcy. Nie miało wielkiego znaczenia, co reprezentował obraz. Natomiast robienie fotografii nie oznacza automatycznego „powoływania” sztuki. Sztuka w kontekście fotografii wymaga dodatkowego uzasadnienia. To doświadczenie uwolniło sztukę od dotkliwego kłamstwa. Dzięki fotografii wiadomo, że: Medium nie ustanawia sztuki, ono jest jedynie jej nośnikiem i inspiratorem”.

Większość tych fotografii była już opracowywana w technice klasycznej i byłem tymi obrazami usatysfakcjonowany. Natomiast po przestawieniu się na cyfrowe opracowanie poszczególnych zdjęć i cyfrową rejestrację obrazu fotograficznego dostrzegłem w jego wydruku inną ekspresję, inny i jakby pełniejszy treściowo obraz. Fotografia na początku swoich dziejów naśladowała malarstwo. Był też w historii również i polskiej fotografii okres piktoralny, którego najwybitniejszym przedstawicielem był Jan Bułhak. Był też taki etap we współczesnych dziejach fotografii, w którym realizm obrazu fotograficznego został podważony przez malarski fotorealizm. Oto wyszło nagle na jaw, że obraz namalowany daje większe wrażenie realności i autentyczności kontaktu. Obrazy hiperrealistyczne chciały być „ulepszoną” wizją fotografii.

Fotogramy prezentowane na wystawie są jakby przekładem innej wizji fotografii. Taką możliwość daje papier, na którym drukuje się zdjęcia. Papier nie posiada baryty, a więc tusz lub / inaczej farba/ wsiąka w jego strukturę, tworząc na powierzchni obraz (w tym przypadku powierzchnia papieru nie jest gładka, ma swoją fakturę). Fotografia jako obraz pozostaje niezmienna od 171 lat. Dziś zmienia się tylko jej zapis z klasycznego na cyfrowy. Zdjęcia moje stanowią przedstawienie sposobu patrzenia człowieka oderwanego od ziemskiej codzienności, bujającego w obłokach: tych ziemskich z ziemi i tych podniebnych z nieba.

Któż z nas nie chciałby choć trochę pobujać w obłokach. Może to zabrzmi nieskromnie, ale myślę, że choć trochę spróbowałem.

Cytat pochodzi z książki: Maria Anna Potocka, FOTOGRAFIA, wydawnictwo ALETHEIA, Warszawa 2010

Piotr Sawicki

Urodzony 19 maja 1948 r. w Białymstoku. Syn sławnego białostoczanina Piotra Sawickiego – twórcy Teatru Lalek, fotoreportera II korpusu gen. W. Andersa, który rozwinął zainteresowania fotografią i teatrem u syna. Piotr Sawicki junior to znakomity fotograf. Uczestnik wielu plenerów, które sam inspirował i organizował. Otrzymał wiele nagród m.in. od Wojewody i Prezydenta Białegostoku, stypendysta Ministerstwa Kultury i Sztuki. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Pracował w Centralnej Agencji Fotograficznej, „Kontrastach”, na Politechnice Białostockiej – na Wydziale Architektury. Brał udział w wielu wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą, dziś ma kilkadziesiąt ekspozycji. Jego fotografie były zamieszczane w wielu publikacjach, m.in. prezencje albumowe: „Białystok moje miasto” (1984), „Wizna” poświęcony Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II (wydany w 1991 r. z udziałem Andrzeja Sokólskiego i Jana Choroszuchy), „Białystok” (1994), „Białystok” (1998), „Białystok na progu XXI wieku” (2001), „Podlasie. Między niebem a ziemią”.

Galeria

Fot. Piotr Sawicki

Fot. Piotr Sawicki

Fot. Piotr Sawicki

Fot. Piotr Sawicki


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i rozpocznij dyskusję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnie komentarze
  • Anna Blanche z www.no-noo.com:

    Oby więcej takich murali :)

    3 lata temu

  • Andrzej Rogowski:

    Karol You Are Doing The Right Thing. Thank You For That.

    4 lata temu

  • norm777:

    W niedzielę są dwa filmy dla chłopców, a można było Madikę dać w niedzie

    4 lata temu

  • mapet:

    Ja jestem zwolennikiem teatru Imka w Warszawie. Jestem tam regularnie widzem. Ni

    4 lata temu

  • MOGO:

    Świetna sprawa! Takie warsztaty w Białym...suuuperowo!

    4 lata temu