Śniadanie u Tiffany’ego

Białostocki Ośrodek Kultury – Dyskusyjny Klub Filmowy „GAG” zaprasza w ramach Klasyki Kina na pokaz kultowego filmu Blake’a Edwardsa!

ŚNIADANIE U TIFFANY’EGO

23 października 2018, godz. 18:00
Kino Forum, ul. Legionowa 5
bilety: 10 zł (normalny), 7 zł (ulgowy: seniorzy, studenci) – do kupienia w kasie kina i na stronie bilety.bok.bialystok.pl

Naszym prelegentem będzie Maciej Stasiowski – doktorant filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, jeden z założycieli uczelnianego czasopisma „Superkopter” aka „16mm”. Pisze do EKRAnów, Dwutygodnika, O.pl, Magazynu Szum. Wyróżniony w konkursie im. Krzysztofa Mętraka w roku 2010. Zwycięzca konkursu na tekst krytyczny na Festiwalu KAMERA AKCJA.

Śniadanie u Tiffany’ego
USA 1961, 115′
reż. Blake Edwards

Ekranizacja bestsellerowej powieści Trumana Capote z niezapomnianą kreacją Audrey Hepburn. Film uhonorowany 2 Oscarami za muzykę Henry’ego Manciniego!

Jesienny poranek w Nowym Jorku. Holly Golightly je śniadanie na 5-tej Alei, obserwując bogatą witrynę u Tiffany’ego – najpotężniejszego na świecie jubilera. Piękna i wytworna, acz wielce ekscentryczna Holly marzy o luksusowym, wypełnionym zabawą życiu u boku męża milionera, na którego nieustannie poluje. W oczekiwaniu na bogatego wybranka wynajmuje mieszkanie na Manhattanie. Jedynym współlokatorem, którego akceptuje, jest kot, a swoją życiową postawę manifestuje dopiskiem na wizytówce „w podróży”. Zarabia na życie spotykając się w więzieniu Sing Sing z tajemniczym Sallym Tomato, za rozmowę z którym otrzymuje 100 dolarów tygodniowo. Poza tym nieustannie żyje na rachunek różnych adoratorów.
Pewnego dnia do budynku, w którym mieszka, wprowadza się młody pisarz Paul Varjak. Jak się okazuje, Paul również żyje na czyjś rachunek, jego sponsorką jest pewna bogata dama. Nowi sąsiedzi spędzają wspólnie czas i zaprzyjaźniają się. Wydaje się, że właśnie u boku Paula Holly może zaspokoić skrzętnie skrywaną potrzebę bezpieczeństwa i miłości…

Bestsellerowa powieść Trumana Capote już po trzech latach od wydania doczekała się ekranizacji, która szybko zyskała miano hollywoodzkiej klasyki. Mimo, że filmowa adaptacja „Śniadania u Tiffany’ego” nie podąża ściśle za kartami powieści, w zgodnej opinii znawców kina doskonale oddaje ducha literackiego oryginału. Nowojorską opowieść przeniósł na ekran Blake Edwards, znany jako twórca komediowej serii „Różowa Pantera”. Mimo nacisków Capote, by w Holly Golightly wcieliła się Marilyn Monroe, ostatecznie wybrano Audrey Hepburn. Aktorka nie zawiodła i stworzyła jedną ze swoich najbardziej pamiętnych i rozpoznawalnych ról, zaraz obok oscarowego występu u boku Gregory’ego Pecka w „Rzymskich wakacjach”. Zdaniem samej Hepburn było to jednocześnie najtrudniejsze wyzwanie aktorskie w jej karierze, gdyż jako osoba introwertyczna musiała wcielić się w postać o zupełnie odmiennym charakterze. Poza niezapomnianą kreacją Hepburn i równie dobrym Georgem Peppardem, na uwagę zasługuje muzyka na czele z przebojem „Moon River”. Piosenka ta nie tylko zyskała światowy rozgłos, ale także przyniosła kompozytorowi Henry’emu Manciniemu dwie statuetki Akademii.
(alekinoplus.pl)

Galeria

Śniadanie u Tiffany’ego
Ostatnie komentarze
  • Anna Blanche z www.no-noo.com:

    Oby więcej takich murali :)

    3 lata temu

  • Andrzej Rogowski:

    Karol You Are Doing The Right Thing. Thank You For That.

    3 lata temu

  • norm777:

    W niedzielę są dwa filmy dla chłopców, a można było Madikę dać w niedzie

    3 lata temu

  • mapet:

    Ja jestem zwolennikiem teatru Imka w Warszawie. Jestem tam regularnie widzem. Ni

    3 lata temu

  • MOGO:

    Świetna sprawa! Takie warsztaty w Białym...suuuperowo!

    3 lata temu