Premiera: Gdyby ulica Beale umiała mówić

Nowy film nagrodzonego Oscarem® za „Moonlight” scenarzysty i reżysera Barry’ego Jenkinsa oraz pierwsza anglojęzyczna adaptacja filmowa powieści Jamesa Baldwina, twórcy, któremu film jest dedykowany!

Film z trzema nominacjami do Oscara 2019 – w kategoriach: najlepsza aktorka drugoplanowa (Regina King), najlepsza muzyka i najlepszy scenariusz adaptowany!

„Gdyby ulica Beale umiała mówić” to prawdopodobnie jeden z najpiękniejszych filmów opowiadających o bezwarunkowej miłości, jakie powstały w ostatnich latach!

Lata 70. XX wieku. Dziewiętnastoletnia Tish zakochuje się z wzajemnością w artyście – Alonzo, znanym jako Fonny. Oboje dorastali w swym towarzystwie, w Harlemie, na tytułowej ulicy Beale. Tak rodziła się ich niezwykła miłość. W przeddzień ich ślubu policja na podstawie sfabrykowanego oskarżenia więzi Fonny’ego. Tish, która spodziewa się jego dziecka, wspierana przez własną rodzinę i ojca chłopaka, rozpoczyna rozpaczliwą walkę o uwolnienie ukochanego.

Obraz zdobył ogromne uznanie krytyków filmowych na całym świecie. Chwalony jest za niezwykły klimat, intymność oraz wielkie aktorstwo. Na chwilę obecną ma na koncie Złotego Globa dla REGINY KING jako najlepszej aktorki drugoplanowej (film miał w sumie 3 nominacje do tej nagrody), 5 nominacji Critics Choice Awards: najlepszy film, najlepsza aktorka drugoplanowa (Regina King), najlepszy scenariusz adaptowany, najlepsze zdjęcia, najlepsza muzyka oraz 2 nominacje do nagród BAFTA: najlepszy scenariusz adaptowany oraz najlepsza muzyka.

W parę kochanków wcielili się KiKi Layne i Stephan James. W pozostałych rolach zobaczymy jak zawsze fenomenalną Reginę King, Diego Lunę czy Dave’a Franco.

James Baldwin: Beale Street to ulica w Nowym Orleanie. Ulica, na której narodził się Louis Armstrong, jazz i mój ojciec. Każdy czarnoskóry urodzony w Ameryce urodził się na ulicy Beale, urodził się w czarnym sąsiedztwie jakiegoś amerykańskiego miasta, obojętne – Jackson, Mississippi czy w Harlemie, w Nowym Jorku. Beale Street to nasze dziedzictwo. Ta książka to próba pogodzenia niemożliwego z możliwym, absolutna konieczności, by to dziedzictwo wyrazić. Beale Street to głośna ulica. Pozostawiam czytelnikowi to, czy dostrzeże znaczenie bijących bębnów.

Video

Ostatnie komentarze
  • Anna Blanche z www.no-noo.com:

    Oby więcej takich murali :)

    3 lata temu

  • Andrzej Rogowski:

    Karol You Are Doing The Right Thing. Thank You For That.

    4 lata temu

  • norm777:

    W niedzielę są dwa filmy dla chłopców, a można było Madikę dać w niedzie

    4 lata temu

  • mapet:

    Ja jestem zwolennikiem teatru Imka w Warszawie. Jestem tam regularnie widzem. Ni

    4 lata temu

  • MOGO:

    Świetna sprawa! Takie warsztaty w Białym...suuuperowo!

    4 lata temu