Pokaz: Bieżeńcy 1915-1922

Biełsat TV zaprasza na premierę najnowszego filmu dokumentalnego Jerzego Kaliny

Bieżeńcy 1915-1922

5 października 2017, godz. 18.00 + 16:30
Kino Forum, ul. Legionowa 5
bilety: 8 zł (dostępne w kasie kina Forum)

UWAGA! DODATKOWY SEANS FILMU odbędzie się o 16:30

Jest lato 1915 roku. Armia rosyjska wycofująca się z zachodnich guberni Imperium pozostawia nacierającym Niemcom spaloną ziemię. Wypędza chłopskie rodziny, niektórzy uciekają sami, płoną całe wsie. Setki tysięcy wozów suną na wschód. Tarasują drogi, przeciskają się między kolumnami wojska.  Rozpętuje się piekło: epidemie tyfusu i cholery, skwar, brak wody do picia, głód, ostrzał i bombardowania nacierających Niemców.

Ogromne terytoria dzisiejszego Podlasia, Lubelszczyzny, Chełmszczyzny, innych zachodnich regionów Rosji, w mniejszym stopniu centralnej Polski – pustoszeją. Uciekinierzy to przede wszystkim prawosławni Białorusini, Ukraińcy i Rosjanie (ok. 70 proc.), Polacy (12 proc.), Żydzi, Litwini, Łotysze, Ormianie. Według szacunków historyków, swoje domy opuściło ok. trzech milionów ludzi. Była to największa przymusowa migracja w XX wieku w tej części Europy.

Ci, którzy przeżyli koszmar podróży, docierają nad Don, na Syberię, Kaukaz, do Azji Środkowej. Są tam świadkami dwóch rewolucji oraz krwawej wojny domowej. Po 5-7 latach wracają do swoich wsi, już w odrodzonej Polsce. Zastają tu spalone gospodarstwa, zapuszczoną ziemię, głód i nieufność władz. Mają szczęście, ok. 30 procent uchodźców nie przeżyło tułaczki.

Te niezwykłe i tragiczne doświadczenia trzech milionów ludzi nie doczekały się swoich badaczy. Literatura przedmiotu jest bardzo uboga, nie zachowało się zbyt wiele wspomnień. W Białorusi, podobnie jak w Rosji, to wydarzenie jest nieznane. Narrację historyczną z tego okresu zdominowały opisy działań wojennych. Chłopi nie spisali pamiętników, a przekazy ustne zostały w większości zapomniane.

Film Jerzego Kaliny to po części historia rodzinna. Prababka reżysera, Zofia, wyjechała z małej wsi Koszele w ujeździe bielskim guberni grodzieńskiej do  kozackiej stanicy Stepowe Matiunino guberni saratowskiej. Tam urodziła córkę Nadzieję. Zofia nazwała tak córkę ponieważ spodziewała się, że wkrótce dołączy do nich zmobilizowany do armii carskiej jej mąż Jakub. Nie wiedziała, że mąż zginął na froncie. Nigdy nie zobaczył córki…

Jerzy Kalina
Publicysta, reżyser filmów dokumentalnych, od 22 lat związany z Telewizją Polską. Kierownik redakcji zamiejscowej Biełsat TV w Białymstoku. Autor ponad stu reportaży i filmów dokumentalnych zrealizowanych w kilkunastu krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

Filmy „Czarnobylcy”, „Od moru i głodu”, „Pogoń za prawdą”, „Ostatni dyktator Europy”, „Ballada o Mieleszkach”, „Partyzancka szkoła”, „Misja”, „Archimandryta”, „Siewca”, „Siaroża” otrzymały nagrody na festiwalach filmowych w Armenii, Austrii, Białorusi, Gruzji, Czechach, Meksyku, Polsce, Rosji, Słowacji, Ukrainie, Portugalii i Wielkiej Brytanii.

Film „Bieżeńcy 1915-1922” powstał w koprodukcji z Urzędem Miejskim w Białymstoku oraz Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego.

UWAGA! Białostocki Ośrodek Kultury (BOK) nie jest organizatorem imprez zewnętrznych. W związku z tym BOK nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne zmiany programów, terminów lub odwołanie poszczególnych imprez.

Galeria

22050279_1426633580784605_7578396885924188796_n

Video

Ostatnie komentarze
  • Anna Blanche z www.no-noo.com:

    Oby więcej takich murali :)

    2 lata temu

  • Andrzej Rogowski:

    Karol You Are Doing The Right Thing. Thank You For That.

    2 lata temu

  • norm777:

    W niedzielę są dwa filmy dla chłopców, a można było Madikę dać w niedzie

    2 lata temu

  • mapet:

    Ja jestem zwolennikiem teatru Imka w Warszawie. Jestem tam regularnie widzem. Ni

    2 lata temu

  • MOGO:

    Świetna sprawa! Takie warsztaty w Białym...suuuperowo!

    2 lata temu