DKF Wysokich Obcasów: „Happy End” Michaela Haneke

Gutek Film, Kino Forum oraz magazyn Wysokie Obcasy zapraszają na specjalny, przedpremierowy pokaz filmu Michaela Haneke „Happy End” – w ramach Dyskusyjnego Klubu Filmowego „Wysokich Obcasów”.

31 stycznia | kino Forum | godz. 18:15 | bilet 14 zł

ZNIŻKA: Osoby, które przyjdą na pokaz z numerem magazynu „Wysokie Obcasy” (wydanie z 27 stycznia ), będą mogły kupić bilet w promocyjnej cenie 12 zł. UWAGA! bilet zniżkowy do kupienia tylko w kasie kina!

Podczas pokazu wśród widzów zostaną rozlosowane DVD z repertuaru Gutek Film.

Najnowszy film Michaela Hanekego z Isabelle Huppert, Jeanem-Louise Trintignant oraz Mathieu Kassovitzem w rolach głównych. Kilka dni z życia bogatej mieszczańskiej rodziny. Dni, podczas których wyjdą na jaw długo skrywane sekrety. Kilka dni, które zakończą się… happy endem? Pod najbardziej ironicznym z tytułów w dorobku Hanekego kryje się jeden z najbardziej intrygujących filmów twórcy – szokujący, a jednocześnie zaskakująco zabawny. Michael Haneke bierze pod lupę najgłębiej skrywane emocje i to, jak Internet, którego używamy do komunikacji ze światem, niepostrzeżenie zmienia nasze życie intymne i relacje z najbliższymi. Z jednej strony „Happy End” to zbiór ikonicznych motywów pojawiających się w filmach Hanekego (międzypokoleniowy konflikt, dysfunkcyjna rodzina, przemoc, władza technologii). Z drugiej zaś – diagnoza stanu społeczeństwa. „Happy End” to wybitne kino, na które składają się zarówno reżyseria jednego z największych mistrzów, jak kreacje gwiazd francuskiego kina: Isabelle Huppert („Elle”, „Pianistka”), Matthieu Kassovitza („Amelia”) i Jean – Louis Trintignanta („Miłość”).

Prasa o filmie:
„Happy End” to film błyskotliwy i bezlitosny. Haneke często flirtuje z horrorem i thrillerem i „Happy End” nie jest tu wyjątkiem. Blisko mu do kina gatunkowego – ten gatunek Haneke stworzył sam. Jego mistrzowskiego talentu kompozycyjnego nie da się pomylić z żadnym innym. 
The Guardian

Piekielnie inteligentna, mroczna i skłaniająca do przemyśleń refleksja o życiu, śmierci i rodzinie. Haneke w najlepszej formie. Globe and Mail
Snapchat u Michaela Hanekego jest naprawdę przerażający… „Happy End” w oryginalny – i skuteczny – sposób pokazuje, jak telefony i laptopy wpływają na nasze życie i sposób komunikacji. 
NY Times

Prowokacja godna Louisa Buñuela. Duchowy następca „Dyskretnego uroku burżuazji”. 
World on Reel

Tematycznie film wpisuje się w dotychczasowy dorobek Hanekego, jest jednak zaskakująco świeży. To efekt zastosowania czarnego humoru i wrażliwości rodem z thrillera. 
Sight and Sound

Video

Ostatnie komentarze
  • Anna Blanche z www.no-noo.com:

    Oby więcej takich murali :)

    3 lata temu

  • Andrzej Rogowski:

    Karol You Are Doing The Right Thing. Thank You For That.

    3 lata temu

  • norm777:

    W niedzielę są dwa filmy dla chłopców, a można było Madikę dać w niedzie

    3 lata temu

  • mapet:

    Ja jestem zwolennikiem teatru Imka w Warszawie. Jestem tam regularnie widzem. Ni

    3 lata temu

  • MOGO:

    Świetna sprawa! Takie warsztaty w Białym...suuuperowo!

    3 lata temu