Bogumił Luft: „Rumun goni za happy endem”

Zapraszamy na promocję książki i spotkanie z jej Autorem, ambasadorem RP w Rumunii, Bogumiłem Luftem

„Rumun goni za happy endem”

10.03, godz. 18.00, klub Fama (ul. Legionowa 5)
wstęp wolny

Spotkanie poprowadzi Dorota Sawicka

_okladka

Bogumił Luft – dziennikarz i publicysta, od 1981 roku związany z redakcją miesięcznika „Więź”. Podróżował z Janem Pawłem II do Kolumbii, Argentyny, Chile, Szwajcarii, Belgii, Francji i Czech. W 1989 roku publikował w „Tygodniku Solidarność”, w kolejnych latach – w „Spotkaniach”. W latach 1999–2006 był redaktorem, publicystą i komentatorem politycznym „Rzeczpospolitej” oraz komentatorem telewizyjnym i radiowym, a w latach 2001–2003 korespondentem „Rzeczpospolitej” w Bukareszcie i Kiszyniowie. Od 1993 do 1999 roku był ambasadorem RP w Rumunii, a w latach 2010–2012 – w Republice Mołdawii.

„Rumun goni za happy endem” (Wydawnictwo Czarne)
Rumunia i Mołdawia – dwa kraje na marginesie Europy. Postsowieckie dziedzictwo, walka z kompleksami, wielonarodowa tradycja i skomplikowane stosunki z sąsiadami oraz raczej nieodwzajemniona sympatia do Polski.
„Rumun goni za happy endem” to wielowątkowa opowieść o spotkaniu dwóch dużych narodów – Polski i Rumunii – oraz próbującej ich dogonić Mołdawii. Ponad trzydzieści lat osobistych przeżyć, spotkań i doświadczeń, które stały się udziałem autora – dziennikarza, publicysty i dyplomaty, ambasadora RP w Rumunii i Mołdawii – zaowocowały piękną i bardzo osobistą opowieścią o krajach wciąż mało w Polsce znanych. Reportaż przeplata się tu ze wspomnieniami, a esej historyczny z analizą polityczną sytuacji na rumuńskim pograniczu Europy. To również zawiła, często dramatyczna historia Republiki Mołdawii, która nie może sobie poradzić z postsowieckim dziedzictwem, zapatrzonej w wielką siostrę Rumunię, która z kolei wciąż walczy o historyczny sukces.

Z recenzji:

„Książka Lufta to próba wprowadzenia sondy w rzeczywistość naprawdę trudną do pojęcia dla mieszkańca Polski i, śmiem twierdzić, kompletnie niezrozumiałą dla mieszkańca Zachodu (…) Podziwiam pomysłowość autora, kiedy ten stara się wytłumaczyć trudne zjawiska, szukając dla nich rodzimych analogii.”
Tomasz Ogiński, kulturaliberalna.pl

„Luft opowiada o swoich przeżyciach, wspomina napotkane na swej drodze osoby i przywołuje odbyte z nimi rozmowy, których treść stanowi często znakomity przyczynek do pasjonujących opowieści o Rumunii, jej historii, społeczeństwie oraz (zarówno osobistych jak i ogólnonarodowych) namiętnościach i lękach”.
Kamil Całus, eastwestinfo.eu

„Bogumił Luft w książce „Rumun goni za happy endem” nie tylko zrywa z krzywdzącymi obiegowymi opiniami, jakie w Polsce zarezerwowaliśmy dla mieszkańców Bukaresztu i okolic, lecz również uświadamia, jak wiele takie stereotypy zaciemniają, niszczą i niwelują, a następnie ile siły, przekonania i prawdziwej fascynacji potrzeba, by te zniszczenia nie tylko przezwyciężyć, ale i odsłonić zasypane pod gruzami stereotypów uroki”.
Anna Figa, ArtPapier

Galeria

„Rumun goni za happy endem” okładka

„Rumun goni za happy endem” okładka

Spotkanie w Białostockim Ośrodku Kultury Spotkanie w Białostockim Ośrodku Kultury Spotkanie w Białostockim Ośrodku Kultury Spotkanie w Białostockim Ośrodku Kultury Spotkanie w Białostockim Ośrodku Kultury Spotkanie w Białostockim Ośrodku Kultury

Brak komentarzy

Bądź pierwszy i rozpocznij dyskusję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnie komentarze
  • Anna Blanche z www.no-noo.com:

    Oby więcej takich murali :)

    3 lata temu

  • Andrzej Rogowski:

    Karol You Are Doing The Right Thing. Thank You For That.

    3 lata temu

  • norm777:

    W niedzielę są dwa filmy dla chłopców, a można było Madikę dać w niedzie

    3 lata temu

  • mapet:

    Ja jestem zwolennikiem teatru Imka w Warszawie. Jestem tam regularnie widzem. Ni

    3 lata temu

  • MOGO:

    Świetna sprawa! Takie warsztaty w Białym...suuuperowo!

    3 lata temu